W luksusowym hotelu tekstylia to majątek wart dziesiątki tysięcy złotych, którym większość managerów zarządza „na wyczucie”. Case Study Hotelu Belmonte dowodzi, że przejście na automatyczną ewidencję RFID pozwala odzyskać ok. 160 roboczogodzin miesięcznie i wyeliminować błędy w rozliczeniach z pralnią. RFID to nie jest gadżet – to narzędzie do uszczelnienia największej dziury budżetowej w operacjach zaplecza.
Spis treści artykułu
ToggleW branży hotelarskiej panuje ciche przyzwolenie na tzw. „naturalne straty” w asortymencie. Przyjmuje się, że 10-15% pościeli i ręczników po prostu „znika” w ciągu roku. W skali obiektu 5* to gigantyczne kwoty, które większość dyrektorów finansowych wpisuje w koszty stałe.
Jednak problemem rzadko są same kradzieże. Prawdziwym błędem jest brak rzetelnych danych. Bez technologii RFID zarządzasz tekstyliami w oparciu o szacunki, a nie fakty.
Gdzie hotel traci pieniądze? (Ukryte koszty braku kontroli)
Z naszych analiz procesów u klientów wynika, że straty generowane są w trzech punktach, których nie widać „gołym okiem”:
Opłacanie „pustych” faktur
Nadmiarowe zakupy
Marnotrawstwo czasu
Czego uczy nas Case Study Hotelu Belmonte?
W pięciogwiazdkowym Hotelu Belmonte w Krynicy-Zdroju system SimplyQ RFID wdrożono jeszcze przed otwarciem obiektu. To kluczowa lekcja: technologia RFID nie jest „lekarstwem” na pożar w magazynie, ale standardem operacyjnym, który zapobiega jego wybuchowi.
- Oszczędność 160 godzin miesięcznie: Jak wskazuje Anita Olewińska (Housekeeping Manager w Belmonte), automatyzacja rozliczeń pozwoliła odzyskać czas odpowiadający jednemu pełnemu etatowi. Pracownik, zamiast ślęczeć nad wózkiem z brudną bielizną, dba o standard w pokojach.
- 100% zgodności danych: Hotel i pralnia pracują na tym samym systemie Smart Wash. Od momentu wdrożenia reklamacje i nieporozumienia dotyczące liczby sztuk po prostu przestały istnieć. Obie strony widzą te same liczby w czasie rzeczywistym.
Inteligentne zarządzanie cyklem życia tekstyliów
Edukacyjny aspekt RFID wykracza poza samo liczenie sztuk. Chodzi o jakość. W hotelu 5* gość nie może otrzymać ręcznika, który jest szorstki lub poszarzały.
System Smart Wash rejestruje liczbę cykli prania każdej sztuki asortymentu. To pozwala na:
- Automatyczne monitorowanie amortyzacji: Wiesz dokładnie, ile razy dane prześcieradło było w maglu. Możesz wycofać je z obiegu, zanim gość wystawi negatywną opinię.
- Zarządzanie standardem: Planujesz zakupy w oparciu o realne zużycie tkanin, a nie kalendarz.
Nie trać czasu i pieniędzy na nieskuteczne rozwiązania!
Sprawdź nas i dowiedz się, jak nasze technologie mogą zrewolucjonizować Twoje zarządzanie zasobami. Kliknij teraz i odkryj przewagę, która działa w każdych warunkach!FAQ: Zarządzanie tekstyliami w standardzie 5*
Poniżej zebraliśmy odpowiedzi na pytania, które najczęściej zadają nam dyrektorzy operacyjni i finansowi podczas analizy zwrotu z inwestycji (ROI) w system RFID. Skupiamy się na faktach, które decydują o szczelności obiegu zasobów w obiekcie luksusowym.
To najczęstsza obawa w hotelach o najwyższym standardzie. Stosowane przez nas tagi pralnicze są cienkie, elastyczne i mają niewielkie wymiary. Po wgrzaniu w szew boczny poszewki lub krawędź ręcznika stają się całkowicie niewidoczne i niewyczuwalne. Gość nie ma kontaktu z technologią – ona pracuje wyłącznie dla personelu na zapleczu.
W obiekcie posiadającym ponad 250 pokoi, oszczędność 160 roboczogodzin miesięcznie (jeden pełny etat) sprawia, że inwestycja w hardware i tagowanie zwraca się w bardzo krótkim terminie. Do tego należy doliczyć eliminację strat asortymentu (zazwyczaj 10-15% rocznie) oraz brak nadpłat za błędnie wystawione faktury z pralni. W większości przypadków system zaczyna zarabiać na siebie już po pierwszym sezonie.
Tak. Nasza architektura oparta jest na otwartych interfejsach API. Dane o stanach magazynowych tekstyliów mogą zasilać systemy zarządzania hotelem lub ERP, co pozwala na automatyczne raportowanie kosztów operacyjnych w ujęciu dobowym lub miesięcznym.
Nasze tagi są certyfikowane na minimum 200 cykli prania przemysłowego, włączając w to maglowanie w temperaturze 200°C i nacisk do 60 barów. Statystycznie tag przeżywa samą tkaninę. Jeśli jednak dojdzie do fizycznego zniszczenia materiału.
Nie ma takiej potrzeby. Kluczowe są „wąskie gardła” logistyczne: brudownik, magazyn czystej bielizny oraz rampa załadowcza. W ten sposób monitorujemy kluczowe punkty styku (hotel-pralnia), co wystarcza do zachowania 100% kontroli nad majątkiem bez konieczności kosztownego okablowania całego obiektu.
W SimplyQ wiemy, że w hotelarstwie luksusowym nie ma miejsca na błędy w tle. System RFID to dla managera gwarancja, że zasoby, w które zainwestował, są pod stałą kontrolą, a personel zamiast jałowej pracy z kartką i długopisem, skupia się na dostarczaniu gościom najwyższej jakości serwisu.
Jeśli Case Study Hotelu Belmonte pokazało Ci potencjał optymalizacji w Twoim obiekcie, zróbmy kolejny krok. Przeanalizujemy Twoje obecne procesy i wskażemy miejsca, w których technologia przyniesie najszybszy zwrot.
Podsumowanie: Logistyka, nie intuicja
Zarządzanie tekstyliami w dużym obiekcie to operacja logistyczna. Próba prowadzenia jej metodami z lat 90. to prosta droga do strat. Przykład Hotelu Belmonte pokazuje, że pełna kontrola nad obiegiem tekstyliów to nie tylko „święty spokój” managera, ale wymierna poprawa wyniku finansowego hotelu.
Jeśli prowadzisz hotel i wciąż polegasz na ręcznych spisach, zadaj sobie jedno pytanie: Czy zarządzasz swoim majątkiem, czy tylko masz nadzieję, że wszystko się zgadza?




